Anulowanie zajęć w klasie 12
Pierwszą i najbardziej kontrowersyjną politycznie zmianą było zniesienie 12. klasy, co oznaczało, że obowiązkowa edukacja zakończy się po 11. klasie, a następnie nastąpi zniesienie ujednoliconych egzaminów państwowych.
Decyzja ta wywołała kontrowersje z kilku powodów. Przede wszystkim usunięcie 12. klasy oznacza odejście od europejskiego systemu edukacyjnego. Gruzja wprowadziła 12-letni system po przystąpieniu do Procesu Bolońskiego , aby dostosować go do standardów rekrutacji na uniwersytety w całej Europie, gdzie zazwyczaj wymagane jest 12 lat nauki przed podjęciem studiów wyższych.
Chociaż system boloński formalnie reguluje sytuację na uniwersytetach, a nie w szkołach, kraje dostosowały czas trwania studiów, aby absolwenci mogli ubiegać się o przyjęcie za granicę. Usunięcie ostatniego roku studiów komplikuje zatem proces rekrutacji gruzińskich studentów za granicę.
Innym natychmiastowym skutkiem byłaby konkurencja. Zamiast około 25 000 kandydatów, około 40 000 studentów przystąpiłoby do ujednoliconych egzaminów państwowych w 2027 roku, co drastycznie zmniejszyłoby szanse na przyjęcie na uniwersytet.
Po fali krytyki premier Irakli Kobachidze ogłosił zmianę decyzji. Klasa 12 może stać się opcjonalna dla osób planujących kontynuację nauki za granicą. Jednak rząd wielokrotnie zmieniał swoją politykę, dlatego krytycy nadal sceptycznie podchodzą do kwestii stabilności decyzji.
„Jeden Wydział — Jedno Miasto”
Kolejną reformą jest zasada „jeden wydział – jedno miasto”. Według rządu, określone kierunki studiów będą skoncentrowane w określonych lokalizacjach, zamiast być oferowane na wielu uniwersytetach w wielu miastach.
Urzędnicy twierdzą, że doprowadziłoby to do decentralizacji stolicy, zmniejszenia przeludnienia w Tbilisi i wsparcia rozwoju regionalnego. W rzeczywistości jednak: ograniczyłoby autonomię uniwersytetów, co już budzi obawy, biorąc pod uwagę antydemokratyczną ścieżkę „gruzińskiego snu”; ograniczyłoby swobodę wyboru studentów i zmusiło do przeprowadzki w celu podjęcia studiów na wybranym kierunku. Dla wielu rodzin przeprowadzka oznaczałaby znaczny dodatkowy stres finansowy.
Zniesienie dotacji państwowych na uniwersytetach prywatnych
Kolejną zmianą byłoby zniesienie stypendiów państwowych na uniwersytetach prywatnych.
Wcześniej pomoc finansowa zależała od wyników egzaminów – studenci mogli otrzymać 100%, 80% lub częściowe dofinansowanie. Maksymalne dofinansowanie ze strony państwa wynosi 2250 GEL, podczas gdy czesne na uczelniach prywatnych waha się od 3000 do 6000 GEL. Nawet najwyższe dofinansowanie nie pokryło w pełni czesnego wielu studentów.
Całkowite wycofanie dotacji mogłoby ograniczyć liczbę studentów uczęszczających na studia o około 7000, których po prostu nie byłoby stać na edukację.
Ograniczanie wyboru uniwersytetów
Przed reformą studenci mogli wskazać kilka uczelni w kolejności priorytetowej podczas rejestracji na egzamin ujednolicony. Jeśli wyniki były niewystarczające dla pierwszego wyboru, system automatycznie sprawdzał kolejną opcję. Dzięki temu tylko wyjątkowo niskie wyniki eliminowały studenta z listy.
Zgodnie z nowymi przepisami student będzie mógł wybrać tylko jedną uczelnię, co pozbawi go możliwości wyboru uczelni alternatywnej i znacznie zwiększy ryzyko wykluczenia z systemu szkolnictwa wyższego.
Biorąc pod uwagę bezrobocie i niskie średnie wynagrodzenie w sektorze handlu detalicznego i usług, wynoszące około 800–1200 GEL miesięcznie (266–400 euro), podczas gdy czynsz i media w samym Tbilisi często sięgają 1300–1500 GEL, reforma może gwałtownie zwiększyć liczbę bezrobotnych lub niedopłacanych młodych dorosłych, co ostatecznie doprowadzi do załamania gospodarczego i masowej imigracji, która już teraz jest ogromnym problemem kraju.