W tym artykule zgłębiamy alarmujące paralele między epidemią zaburzeń odżywiania w erze Y2K a dzisiejszymi trendami „wellness”. Analizując ewolucję „cyklu trendów” i gloryfikację chorób psychicznych w mediach, odkrywamy, jak współcześni influencerzy i przemysł modowy mogą napędzać nową falę ortoreksji i bulimii związanej z ćwiczeniami fizycznymi. To kluczowa analiza powodów, dla których musimy oddzielić samoekspresję od wstydu związanego z ciałem i pociągnąć marki do odpowiedzialności, zanim kolejne pokolenie wpadnie w pułapkę „rozmiaru zero”.

Pilates Princess , Protein Boom i napoje „oczyszczające” jelita pojawiły się przynajmniej raz na Twoim kanale podczas przeglądania TikToka. Często są to po prostu nieszkodliwe vlogi z „dniem z mojego życia” lub „chodź ze mną na siłownię”, ale czy zauważyłeś, jakie trendy modowe pojawiły się pod koniec lat 90. i w latach 2000. obok takich filmów promujących „zdrowy styl życia”? Według Vogue'a : „ Jeśli nie słyszałeś, obcisłe dżinsy wracają. Ponad rok temu, kiedy obcisłe dżinsy z niskim stanem pojawiły się na wybiegu podczas pokazu Miu Miu jesień/zima 2024, wiedzieliśmy, że ten trend jeansowy powróci. Dzięki napływowi mody inspirowanej latami 2000., którą można było zobaczyć na wybiegach w ciągu ostatnich kilku sezonów, oraz nowemu sposobowi robienia zakupów, gdzie platformy z odzieżą vintage i komisową wzrosły dziesięciokrotnie, wydaje się, że każde pokolenie przyłącza się do tego trendu. Ale prawdziwym dowodem na trwałość trendu jest moment, gdy zaczynają go nosić dziewczyny z „to” – a ostatnio garstka z nich z pewnością sięga po obcisłe dżinsy.

Przykładem kolejnego powracającego trendu w modzie jest odzież sportowa w wersji streetwear. Dres Juicy Couture był podstawą garderoby każdej „it girl”. Paris Hilton, Beyoncé, Britney Spears i wiele innych gwiazd lat 90. paradowały w legendarnych, aksamitnych dresach po Los Angeles i Nowym Jorku. W 2026 roku ta sama estetyka ewoluowała w stronę sportowego looku, na przykład dopasowane kurtki zapinane na zamek w połączeniu z rozszerzanymi spodniami do jogi.

Jakie inne trendy lub estetyki wyłaniają się, gdy myślimy o erze Y2K? W tamtym czasie jedną z najbardziej znanych estetyk, która podbiła scenę, była 'Heroin Chic'. Celem było osiągnięcie chorobliwie bladego odcienia skóry, ciemnych cieni pod oczami i bardzo szczupłej, niemal kościstej sylwetki. Za „cele ciała” uważano kobiety takie jak Kate Moss i Jaime King. Nie ma zamiaru wygłaszać osądu, należy jednak przyznać, że te kobiety w szczytowym okresie sławy zmagały się z postrzeganiem swojego ciała, zaburzeniami odżywiania i uzależnieniami. Supermodelki po latach opowiedziały o okropnej prawdzie, która dzieje się za kulisami „glamourowego stylu życia modelek”. W wywiadzie dla BBC Kate Moss stwierdziła, że ​​żałuje wypowiedzenia swojego słynnego powiedzenia: „nic nie smakuje tak dobrze, jak uczucie szczupłości”.

Kobieta z anoreksją na łóżku. Młoda kobieta z anoreksją siedzi sama na łóżku i czuje się nieszczęśliwa. Koncepcja problemu anoreksji. Anoreksja. Zdjęcie stockowe

Oprócz szkodliwych diet, które promowano na platformach skierowanych do nastolatków, takich jak Tumblr i Twitter , promowano również nadużywanie substancji psychoaktywnych. Sama nazwa mówi wszystko: „Herion Chic”. Blogerzy dietetyczni sugerowali palenie papierosów w celu stłumienia apetytu, leki odchudzające dostępne bez recepty oraz środki przeczyszczające, aby przyspieszyć proces odchudzania.

W latach 2000–2015 zaburzenia odżywiania w Stanach Zjednoczonych i Europie, według danych „National Library of Medicine ”, wykazywały wyraźny trend wzrostowy w częstości występowania i wskaźnikach diagnozy , szczególnie wśród młodych kobiet. Jednocześnie jadłowstręt psychiczny pozostawał najgroźniejszą chorobą psychiczną , z długoterminową śmiertelnością sięgającą 20% , co odzwierciedlało zarówno powikłania medyczne, jak i ryzyko samobójstwa.

Ewolucja mody inspirowanej Y2K, Ozempic, styl życia przebrany za zdrowy

Nie jest tajemnicą, że trendy w modzie podlegają recyklingowi. Nie założysz niczego, co nie było noszone wcześniej. Trendy w modzie podlegają recyklingowi w 20-30-letnim „ cyklu nostalgii ”, w którym style z poprzednich dekad są na nowo interpretowane przez nowe pokolenia, napędzane przez media społecznościowe, odsprzedaż vintage i konsumenckie pragnienie nowości . Proces ten polega na tym, że projektanci reinterpretują dawną estetykę, dodając do niej nowoczesne akcenty, często przechodząc z jednej skrajności w drugą. Według artykułu Alexis Loftis w magazynie satyrycznym „Full Circle: How Fashion Keeps Repeating Itself”: „To uczucie nostalgii jest powszechne w życiu wielu starszych przedstawicieli pokolenia Z. To, co kiedyś było „brzydkie”, teraz jest modne, a nawet awangardowe i szykowne. Zjawisko to, zwane „cyklem trendów”, opisuje powtarzające się wzloty i upadki popularnej mody i mediów. Na przykład w latach 50. XX wieku obserwowaliśmy pewne style, które były charakterystyczne dla tamtych czasów. Długie spódnice z koła, dopasowane bluzki, wyrazista szminka, bujne fryzury, grzywki i zabawne wzory, takie jak paski czy groszki, stały się ważnymi elementami tej epoki”.

Nie możemy zapominać, że moda i to, co nosimy, to tylko mała część subkultury, której (nie)świadomie podlegamy. Wraz z recyklingiem ubrań i dodatków, powracają zapomniane filmy, książki, piosenki i inne formy autoekspresji, przenosząc nas z powrotem do tamtej epoki. Przemysł rozrywkowy oferował młodym widzom „postacie, z którymi można się utożsamić”, a dobrym przykładem jest film „Trzynaście”, w którym główna bohaterka Tracy głodzi się, a Cassie z serialu „The Skins” trafia do szpitala psychiatrycznego z powodu anoreksji. Podczas gdy niektórzy uważają, że te postacie uświadamiają wielu osobom problem zaburzeń odżywiania, wydaje się, że to właśnie one gloryfikują choroby psychiczne.

Poza tym kultura diet, pragnienie i presja posiadania określonego typu sylwetki, upodobnienia się do konkretnej gwiazdy, nigdy nie zniknęły. Typy kobiecej sylwetki zawsze były przedstawiane w społeczeństwie i mediach. W porównaniu z wysokim ryzykiem śmiertelności związanym z „heroinowym szykiem” i estetyką skupioną na szczupłej sylwetce z lat 90. i 2000., obecny trend BBL, choć miał wpływ na kształtowanie ideałów sylwetki, był mniej bezpośrednio powiązany z zagrażającymi życiu skutkami zdrowotnymi; nie był tak szeroko dyskutowany jak jego poprzednik. Dlatego to była tylko kwestia czasu, aż szczupłość znów będzie „modna”.

Kolejnym powodem, dla którego „szczupłość” znów jest uważana za „modną”, jest popularyzacja leków na „odchudzanie” (po raz kolejny). Odkąd „Ozempic” trafił na półki sklepowe, ten zatwierdzony przez FDA lek jest dostępny od 2017 roku, pierwotnie przeznaczony do leczenia cukrzycy typu 2. Coraz więcej celebrytów, influencerów i osób będących wzorem do naśladowania zaczęło go otwarcie promować. Według npr.org , „ Ozempic i podobny lek, Wegovy, to cotygodniowe zastrzyki, które podaje się sobie, a które powodują produkcję insuliny przez organizm. Insulina obniża poziom cukru we krwi, spowalnia trawienie i daje uczucie sytości”. Carter-Williams spróbowała i była zachwycona.

„Nie jesteś głodna” – mówi. „Muszę nastawiać minutniki, żeby mieć pewność, że zjem, bo inaczej naprawdę się zapomina”. Waga Carter-Williams zaczęła natychmiast spadać, a poziom cholesterolu i cukru we krwi zaczął się obniżać. Ona i jej lekarz byli zachwyceni. Ale prawie natychmiast po tym, jak zaczęła widzieć efekty, zaczęła mieć kłopoty. „Miałam zamiar przepisać kolejną dawkę, a oni powiedzieli: »Och, nie mamy tego«”.

Ozempic - wstrzykiwacz insuliny dla diabetyków Ozempic - wstrzykiwacz insuliny dla diabetyków i osób odchudzających się. Zdjęcie stockowe semaglutydu

Podobne ekstremalne metody odchudzania zaobserwowałem również w społeczeństwie gruzińskim. Na przykład, członek mojej rodziny jest obiektem badań nad nowym lekiem odchudzającym, a druga osoba przeszła operację bariatryczną nie z powodu ekstremalnie wysokiej wagi, ale po prostu dlatego, że chciała poczuć się „znowu ładna”. W rzeczywistości ta osoba celowo przytyła, aby zakwalifikować się do operacji.

Nie da się temu zaprzeczyć. Coraz więcej osób dąży do osiągnięcia „szczupłego wyglądu”, tyle że tym razem pod przykrywką dążenia do zdrowszego stylu życia. Influencerzy i trenerzy nieustannie promują białko, co przerażająco przypomina obsesję na punkcie węglowodanów. Moja starsza przyjaciółka Mariam, która doskonale pamięta tamte czasy, powiedziała mi: „Myślę, że co dekadę, a może co pół dekady, społeczeństwo ma obsesję na punkcie jakiejś grupy produktów spożywczych. Kiedy byłam mała, to były węglowodany, kiedy byłam nastolatką, to były tłuszcze, a teraz to białko”. Pilates to nowy trend #Yogaforweightloss.

Powiązanie z wyszukiwanymi hasłami, takimi jak odchudzanie, pilates i białko, może odzwierciedlać współczesną koncepcję zdrowia i dobrego samopoczucia, która może ukrywać potencjał zaburzeń odżywiania. Z jednej strony, wyszukiwane hasła mogą odzwierciedlać racjonalne podejście do składu ciała, ponieważ dana osoba może poszukiwać białka dla utrzymania masy mięśniowej, a pilatesu dla wzmocnienia fizycznego. Niemniej jednak, ciągłe wyszukiwanie tych haseł z precyzyjnym śledzeniem może być obsesyjnym zachowaniem, które może łączyć się ze świadomością zdrowotną a ortoreksją lub bulimią wysiłkową. To obsesyjne zachowanie może skutkować tym, że algorytm powiąże wyszukiwane hasła z potencjałem zaburzeń odżywiania.

Aby lepiej zrozumieć, jak współczesne media i trendy w modzie kształtują zaburzenia odżywiania, rozmawiałam z osobą, która sama doświadczyła anoreksji. Zauważyła, że ​​choć kultura skrajnej szczupłości powraca, pojawia się w bardziej subtelnej, „przepakowanej” formie. W przeciwieństwie do początku XXI wieku, kiedy szkodliwe ideały były często otwarcie promowane, dziś kryją się one pod płaszczykiem trendów wellness i estetycznych stylów życia. „Gdyby ktoś opublikował dziś coś w stylu cytatu Kate Moss, zostałby skrytykowany” – wyjaśniła – „ale ten sam sposób myślenia nadal istnieje – tyle że w ładniejszym opakowaniu”.

Podkreślili, że chociaż media społecznościowe i moda mogą początkowo przedstawiać szczupłość jako cel estetyczny, samo zaburzenie szybko staje się czymś głębszym. „Na początku może się wydawać, że chodzi o wygląd” – powiedzieli – „ale ostatecznie chodzi o poczucie kontroli, jakie daje”. Odzwierciedla to niebezpieczną przepaść między sposobem, w jaki przedstawiane są zaburzenia odżywiania, a tym, jak są one faktycznie doświadczane.

Respondentka podkreśliła również rolę mediów społecznościowych i reprezentacji artystycznej w kształtowaniu postrzegania zaburzeń odżywiania. Nieprecyzyjne przedstawianie zaburzeń odżywiania – czy to w filmach, starannie dobranych relacjach „powrotu do zdrowia”, czy w treściach influencerów – może być postrzegane jako potwierdzenie, a nie jako alarmujące. Zamiast zachęcać do powrotu do zdrowia, takie przedstawienia mogą dawać poczucie komfortu w obliczu szkodliwych zachowań.

Moda, argumentowali, pozostaje ściśle związana z tymi naciskami. Dzięki ciągłemu oglądaniu pokazów mody takich marek jak Dior i Chanel, odbiorcy stają się nadmiernie świadomi standardów ciała. Trendy takie jak odzież modelująca sylwetkę mogą dodatkowo nasilać poczucie niepewności, zwłaszcza gdy rzeczywiste sylwetki nie odpowiadają wyidealizowanym wizerunkom. Jednocześnie zwrócili uwagę na narastający paradoks: podczas gdy nierealistyczna szczupłość jest krytykowana, osoby naturalnie szczupłe są czasami zawstydzane lub oskarżane o promowanie szkodliwych ideałów, co pokazuje, że problem nie zniknął, a wręcz ewoluował.

Ostatecznie ich doświadczenia podkreślają kluczową ideę: zaburzenia odżywiania nie są wyłącznie kwestią estetyki czy trendów, ale głębszymi problemami psychologicznymi, które media często upraszczają lub przeinaczają.

Co możemy zrobić?

Wiele celebrytów i mediów biło na alarm, ostrzegając, jak ten nowy trend może wpłynąć na kolejne pokolenie młodych dziewcząt. Aktywistka i aktorka Jameela Jamil opublikowała na swoim Instagramie film dotyczący tego alarmującego wzrostu „szczupłej reprezentacji” w branży rozrywkowej.

wideo Jameeli na Instagramie

W swoim filmie stwierdziła: „Jestem osobą krytyczną wobec gloryfikacji i normalizacji kultury ED w branży rozrywkowej. Kiedy mówię o tym, niektórzy ludzie się sprzeciwiają, dzięki Bogu niewielu, ale niektórzy tak, mówiąc, że nie powinni komentować kobiecych ciał, chociaż to doceniam, uważam, że to nieetyczny sposób na uciszenie kluczowej rozmowy o tym, że anoreksja jest główną przyczyną śmierci, jakiejkolwiek choroby psychicznej… Widzimy, że to nie jest kopniak zdrowotny, na który zdecydował się Hollywood, ponieważ kiedy tak się dzieje, widać trochę widocznych mięśni… Nie próbujemy nikogo zawstydzić ani skrzywdzić, ale niestety, potrzeba wezwania do podjęcia działań, aby podnieść świadomość. Jak myślisz, jak narodził się ruch body positivity? Trzeba było wskazać pewne skrajne osoby, które mówią, że to „choroba psychiczna”, musimy to ponownie podkreślić, w przeciwnym razie będziemy mieli kolejny trend superrozmiar zero, który utrzyma się przez kolejne 10 lat i zniszczy kolejne 3 pokolenia kobiet”. Choć przesłanie to może wydawać się niektórym drastyczne, stanowi ono sygnał ostrzegawczy, którego teraz potrzebują społeczeństwa na całym świecie.

Aby to naprawić, powinniśmy przyjrzeć się, jak branża modowa i nasze własne nawyki mogą się zmienić. Jednym z głównych rozwiązań jest większa transparentność marek w kwestii swoich zdjęć. Jeśli marka lub influencer używa aplikacji do zmiany sylwetki kogoś na zdjęciu, powinien to oznaczyć. Przypominałoby nam to, że „idealny” wygląd, który widzimy, jest w rzeczywistości sztuczny, co pomaga powstrzymać ludzi przed poczuciem, że muszą zmieniać swoje ciało, aby dopasować się do trendu.

Ponadto, gdy powracają stare trendy, takie jak styl lat 90. czy Y2K, firmy muszą upewnić się, że są one projektowane dla każdego, a nie tylko dla superszczupłych modelek z poprzedniej ery. Jeśli od samego początku dostrzeżemy te trendy u wszystkich typów sylwetek, pozbędziemy się presji, by wyglądać w określony sposób, tylko po to, by być „modnym”. Wreszcie, kluczowe jest nauczanie edukacji medialnej w szkołach. Jeśli nauczymy się „odpowiadać” na te nierealistyczne standardy, możemy zacząć postrzegać modę jedynie jako narzędzie kreatywne, a nie coś, co definiuje naszą samoocenę.

W końcu moda ma być sposobem na wyrażanie siebie i dobrą zabawą z własnym wyglądem, a nie źródłem niepokoju. Trendy zawsze będą się pojawiać i znikać, ale nie powinniśmy poświęcać zdrowia, aby podążać za cyklem, który nigdy nie miał być trwały. Jeśli zaczniemy wymagać od marek odpowiedzialności i przypominać sobie, że nasza wartość nie jest związana z konkretną estetyką, w końcu będziemy mogli cieszyć się tymi stylami, nie pozwalając im kontrolować tego, jak czujemy się ze swoimi ciałami.

Kształt rozmowy

Czy masz coś do dodania do tej historii? Jakieś pomysły na wywiady lub kąty, które powinniśmy zbadać? Daj nam znać, jeśli chcesz napisać kontynuację, kontrapunkt lub podzielić się podobną historią.