W miarę jak wojna z udziałem Iranu staje się coraz bardziej zdominowana przez kontrolę Cieśniny Ormuz , a rekordowo wysokie ceny ropy naftowej powodują największe zakłócenia w energetyce w historii , kwestia ostatecznych celów działań militarnych USA i Izraela przeciwko Iranowi strategicznie schodzi z radaru.
Od stycznia uzasadnienia wojny ze strony USA i Izraela wahały się od niespójnych po sprzeczne. Początkowe nawoływanie Donalda Trumpa do Irańczyków do „przejęcia ich instytucji”, ponieważ „pomoc jest w drodze”, ustąpiło miejsca argumentom o bezpieczeństwie narodowym i rozmowom o broni nuklearnej, gdy wojna się rozpoczęła. Tymczasem Izrael coraz bardziej desperacko naciska na „zmianę reżimu”, a tygodnie mijają, a wyraźnego zwycięstwa nie widać.
W tym kontekście iluzji, analitycy i użytkownicy mediów społecznościowych coraz częściej posługują się jedną koncepcją, aby wyjaśnić potencjalny cel działań USA i Izraela: „bałkanizację” Iranu. Termin ten zyskał na popularności szczególnie po doniesieniach o mobilizacji i uzbrojeniu przez CIA grup kurdyjskich do walki z reżimem ajatollaha. Ale co Bałkany mają wspólnego z Iranem? I jak realistyczny jest taki scenariusz dla kraju, który od ponad 2500 lat jest połączony?
„Bałkanizacja”: skąd pochodzi to określenie
Bałkanizacja odnosi się do rozbicia kraju lub regionu na kilka mniejszych, często etnicznie jednorodnych państw. Obecnie termin ten jest często używany do opisania rozpadu państw wieloetnicznych na konkurujące ze sobą byty polityczne, czemu często towarzyszą wojny domowe, przemoc etniczna i interwencje zewnętrzne. W takich sytuacjach różnice etniczne, religijne lub kulturowe stają się bronią dla sił zewnętrznych, realizujących własne interesy strategiczne.
Samo słowo wywodzi się z wojen bałkańskich z lat 1912–1913. Na początku XX wieku cztery państwa bałkańskie – Bułgaria, Grecja, Czarnogóra i Serbia – uzyskały niepodległość od Imperium Osmańskiego. Jednak znaczna część ludności tych grup etnicznych nadal pozostawała pod panowaniem Imperium Osmańskiego. W 1912 roku kraje te zjednoczyły się, tworząc Ligę Bałkańską i rozpoczynając pierwszą wojnę bałkańską przeciwko Imperium Osmańskiemu. Konflikt zakończył się Traktatem Londyńskim, wynegocjowanym z udziałem mocarstw europejskich: Rosji, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec.
Sojusz wkrótce się rozpadł. Niezadowolona z udziału w nowo zdobytym terytorium, Bułgaria zaatakowała swoich byłych sojuszników zaledwie rok później, wywołując drugą wojnę bałkańską . Chaos, który nastąpił, ponownie zmienił mapę regionu, wprowadzając znaczące zmiany terytorialne wynikające zarówno zTraktatu Bukareszteńskiego, jak i z innych traktatów .
Czystki etniczne, przemoc i nacjonalistyczne rywalizacje, które wybuchły podczas tych konfliktów, zapowiadały długotrwałą niestabilność, która towarzyszyła regionowi przez cały XX wiek i pozwoliły terminowi „bałkanizacja” wejść do naszego słownika. Wielu współczesnych czytelników kojarzy „bałkanizację” również z rozpadem Jugosławii w latach 90. XX wieku. Jej gwałtowny rozpad na kilka niepodległych państw, któremu towarzyszyły konflikty etniczne i wojna, wzmocnił współczesne znaczenie tego terminu jako procesu fragmentacji naznaczonego niestabilnością i przemocą.
