Wielkie Przebudzenie
Rok 2023 był punktem zwrotnym. Zainteresowanie polityką wśród młodych Polaków wyraźnie wzrosło, a prawie jedna trzecia z nich deklaruje wysoki lub bardzo wysoki poziom zainteresowania. Gwałtowny wzrost zainteresowania polityką i uczestnictwa w życiu społecznym nie był przypadkowy; młodzi Polacy odczuwali gniew i frustrację. Doświadczyliśmy inflacji, rosnących cen i wyższych kosztów utrzymania, co doprowadziło do głębokiego rozczarowania polityką rządu. Dla wielu młodych wyborców, w tym dla mnie, oddanie głosu w wyborach parlamentarnych w 2023 roku było sposobem na poparcie partii postępowych i liberalno-społecznych. Głosowanie miało być wyrazem sprzeciwu wobec polityki rządu – formalnym buntem przeciwko retoryce rządowej charakteryzującej się tradycjonalizmem i konserwatyzmem. Ale przede wszystkim my wszyscy, bez względu na wiek i pochodzenie, baliśmy się tego, w co przekształcał się nasz kraj – wadliwej demokracji.
Wielu moich rówieśników obawiało się naruszenia procedur demokratycznych. Według badania United Surveys dla „Dziennika Gazety Prawnej” i RMF FM, 41,2% Polaków podziela obawy, że wyniki wyborów mogą zostać zmanipulowane lub sfałszowane.
Ten niepokój był szczególnie silny wśród zwolenników opozycji, którzy odczuwali głęboki brak zaufania do instytucji państwowych nadzorujących wybory. Ale byliśmy tak zdeterminowani. Nie pozwoliliśmy im na to. Rekordowa liczba obywateli zgłosiła się jako obserwatorzy wyborów. Dziesięć dni przed wyborami Komitet Obrony Demokracji (KOD) , oddolny ruch założony w 2015 roku w celu ochrony praworządności, zrekrutował już 25 000 wolontariuszy do pełnienia funkcji obserwatorów wyborów. To było jak wysłanie wiadomości do tych na górze: „Obserwujemy was”.
